• Wpisów:818
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:29
  • Licznik odwiedzin:15 297 / 1869 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
mogę pomagać ludziom, mówić im co mają robić, cierpieć razem z nimi, gdzieś w środku czuć ich ból, tęsknotę, żałobę czy co tam jeszcze im dolega, mogę wycierać ich łzy, o każdej porze, mogę odbierać telefon o północy, z zapłakaną osobą po drugiej stronie, dławiącą się płaczem i krzyczącą, że nie potrafi już żyć, mogę kurwa pomagać, zawsze ale kto pomaga mi, gdy siedzę nocami z kubkiem gorącej herbaty na zimnym parapecie, czując swój oddech odbijający się od błyszczącej szyby, kto trzyma moje dłonie, gdy dygocą kolejnych kilka nocy, z braku miłości i poczucia bezpieczeństwa? dlaczego wtedy nie ma nikogo, kto objąłby mnie i powiedział ‘uspokój się’? no gdzie do jasnej cholery podziali się wszyscy? czemu nie ma już nikogo równie gorzko płaczącego jak ja? nie, nie oczekuję czegoś w zamian, bo moja dobra wola nie na tym polega, ale ja też płaczę i cierpię, czasem bardziej od ciebie, ale życie nauczyło mnie kłamać, zakładać maskę, nigdy nie czuj tego co ja codziennie, bo umrzesz od razu.
 

 
Pewnego dnia zniknę z Twojego życia na zawsze,może nie dziś,może nie jutro,może nie za chwilę,ale zniknę nie zostawiając po sobie śladu.Nie wiń siebie,nie szukaj mnie,nie płacz,ja wylałam wystarczająco łez za nas dwoje,przetarłam każdą ścieżkę próbując do Ciebie dotrzeć,gubiłam Twój zapach na rogach ulicy i potykałam się o cudze spojrzenie hipnotyzujące przez moment jak Twoje,ale wystarczyło tylko bym upadła i ocknęła się by znów poczuć się nieludzko zbesztana przez przyzwyczajenie do Ciebie.Ty także, proszę,Ty także nie przyzwyczajaj się do myśli,że czekam.To ostatnia koszula,ostatnia książka i ulubiony flakon perfum do spakowania.Mój zapach?Nie spotkasz go ani na swoim ciele przesiąkniętym jego wonią,ani na półce gramolącego się między Twoimi flakonami, nie przyniesie Ci go świeży powiew wiatru,ani nie przypomni mróz przy którym wtulałeś się cały zmarznięty w moją szyję.Odejdę i nie zostawiając nic.Ludzie kiedyś przestają czekać,kochać,tęsknic, są zbyt zniszczeni na to,zbyt zmęczeni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Znasz to? Wciskasz w uszy słuchawki. klikasz 'play'. Słyszysz już tylko ten hip hop. Ten, który kochasz, który jest częścią Ciebie. Nie liczą się problemy w szkole, miłości, ani to, że ktoś właśnie Cię woła. Ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca.
 

 
Uwielbiam facetów, którzy mają twardy, męski głos, pociągające perfumy i szacunek do swojej matki, tak mocny, że za nic w świecie nie pozwoliliby jej skrzywdzić.
 

 
Nigdy nie mogę obiecać ci, że będzie dobrze, ale zawsze jestem gotowa przysiąc, że przejdziemy przez to razem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jest przystojny, ale ma coś jeszcze - tego wydestylowanego diabła, który chowa mu się w oczach.♥
 

 
" Wieszasz mi się na szyi i wtedy myślę, że k***a mać, jesteś dla mnie stworzona. "
 

 
Kocham, gdy podczas pocałunku czuję, że się uśmiechasz.♥
 

 
Piona dla tych, co poszli za mną w ciemno.
 

 
Dotknij mnie proszę. Przebiegną mnie ciarki, rozchylę wargi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

I znów zamykam zmęczone powieki, które zbyt wiele ostatnio widziały.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Oddech cię boli jakbyś w krtani miał nóż.
 

 
Poczuć na szyi Twój de­likat­ny od­dech, roz­koszo­wać się ciepłem do­tyku Twe­go ciała, zachłan­nie pragnąć Two­jej blis­kości, być bez­bron­nym na czułość Twych sub­telnych ust.
 

 
Moja miłość, za nią zawsze w bój stanę. Widzisz? Honor czasem jest ważniejszy niż przetrwanie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nigdy nie zapomnę jak leżąc u niego na łóżku powiedział: "Co tam inne dziewczyny, kiedy koło mnie leży ta najpiękniesza" .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Musiałeś o niej słyszeć. Kochała jak nikt.
 

 
'Zacząłem potrzebować tego na co mówisz bliskość. Z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą.. '
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bez Ciebie całe niebieskie sklepienie uderza we mnie swoją ogromnością i wbija w ziemię. Nie potrafię wstać, bo jego ciężar wciąż pcha mnie w dół. W końcu poddaje się i popadam głębiej i głębiej w glebę żłobiąc depresję. A to już ciemna strona raju gdzie nie ma gwiazd i Słońca, jest świat, który przypomina zepsuty telewizor. Jest szary, monotonny, niezmienny, szumi tak, że doprowadza do obłędu, a czy nie to jest powodem samobójstw naszych serc? A więc skarbie, chcesz by moje serce podcięło sobie nerwy i zmarło zamykając na zawsze swoje wnętrze byś nigdy nie wypłynęła z niego jak krew i życie?
 

 
Mam ich mam, ludzi których znam. Oni dają wiele, więc ja też dużo dam.
 

 
' Nieprzytomne spojrzenie, a w oczach dużo smutków, Wzrok skierowany w ziemie i nie zdaję sobie sprawy, że Znów nie będzie słodko, gorzko jest już w kubku, Choć coraz częściej sypie cztery cukru
 

 
' Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza. Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia '
 

 
Ludzie chcą się dotykać. Chemia dotyku jest jedną z najbardziej fascynujących chemii.
 

 
... ale ja trzymam Cię najbliżej ze wszystkich, ponieważ jesteś moim niebem.
 

 
Miłość jest pięk­na tyl­ko wte­dy, gdy obie stro­ny mają do siebie zaufa­nie i są w sta­nie dać so­bie nawza­jem poczu­cie bezpieczeństwa.
 

 
Granice mojego rozsądku kończą się tam, gdzie zaczyna Twoja bielizna. — wiem, że Cię kuszę. ♥